10 kwietnia 2018

Od Mirajane CD Avena

Czułam, jak moje serduszko bije coraz to szybciej, kiedy chłopak był obok mnie. Te jego spojrzenie pełne uczucia, uśmiech pełen miłości... Tak się cieszyłam, że mogłam być w jego ramionach. Położyłam łapki na jego policzkach, po czym Aven mnie postawił na ziemi.
-Pani, zechcesz ze mną zatańczyć?-zapytał, patrząc mi w oczy.
-Nie śmiałabym odmówić, mój książę.
Mężczyzna objął mnie w pasie, po czym pociągnął mnie na parkiet. Wokół tańczących par, nie czułam się pewnie. Poczułam męski uścisk dłoni na mojej delikatnej rączce, a moje spojrzenie nie mogło wręcz oderwać się od oczu mojego kochanego Avena. Czułam wyłącznie, jak podczas różnych obrotów, moje długie włosy kroczą za mną, otaczając nas w błękitnym, niewielkim wirze. Co jakiś czas, jakieś światło mignęło, odbijając się w pięknych oczach chłopaka. Uśmiechnęłam się, a po chwili muzyka zwolniła. Zaczerwieniłam się, kiedy obie dłonie mężczyzny ułożyły się na mojej talii. Swoimi rękoma objęłam jego szyję, patrząc na niego, zadzierając głowę. Że też był taki wysoki. Nie to, że mi to przeszkadzało. Wręcz przeciwnie! Był dzięki temu jeszcze bardziej pociągający. Zaraz... Wróóć. Nie myśl o tym. Nie myśl o tym Mira! Spuściłam nieco spojrzenie, po czym poczułam, jak ktoś unosi moją głowę za podbródek.
-Coś się stało?-zapytał mnie Aven.
-N-Nie... Po prostu coś mi wpadło głupiego do głowy. Cieszę się, że jestem tutaj z tobą.-uśmiechnęłam się do chłopaka, po czym delikatnie pocałowałam go w usta.
Tęskniłam za tym. Miał tak delikatne wargi. Spojrzałam mu w oczy, uśmiechając się delikatnie. Moje serduszko nadal szybko biło, a lodowatymi dłońmi pogładziłam jego kark oraz policzki.
<Avenku?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz