14 kwietnia 2018

Od Akiry CD Moyry

-Akira.. to ja.. Moyra.. Twoja Moyra.. proszę musisz mi uwierzyć.-mówiła.
Zmarszczyłem brwi, patrząc na nią z ogromnym chłodem. Kim ona jest? Dlaczego podaje się za moją Księżniczkę? Czułem niepokój. Nie dam się oszukać. Nigdy nie dam się nikomu oszukać. 
-Jak mi możesz udowodnić, że to ty jesteś Moyrą...? Nie wyglądasz jak ona, poza tym, moja ukochana Moyra ma zanik pamięci. Nie pamięta mnie. Nie potrzebuje już.-wymruczałem, zaciskając dłonie w pięści.
-A-Akira... Zawsze mi mówiłeś, że tak mnie kochasz. Obiecywałeś, że będziesz mnie bronił. A najważniejsze jest to, że znam sposób na to, aby ciebie ocalić od niekontrolowanej formy.
-Jaki... Jaki to jest sposób?-wiedziałem, że jak mnie pocałuje, to znaczy, że to ona... 
Tak też się stało. Z poważną miną do mnie podeszła, po czym mnie pocałowała. T-To ona. To jej... Determinacja. Czuję ją. Ona tam jest. Tylko dlaczego ona tak wygląda? Jednak nie mogłem oderwać się od jej ust. Objąłem ją mocno w talii, po czym pogładziłem jej plecy. Boże, to naprawdę ona. Ona mnie pamięta. Nie zapomniała mnie jednak. Pamięta mnie. Pamięta... Moja księżniczka mnie naprawdę pamięta... Po chwili mogłem spojrzeć jej w oczy. Już nie były takie, jakie były wcześniej, ale to nadal moja księżniczka...
-M-Moyra... P-Pamiętasz... Pamiętasz. Pamiętasz. Mnie pamiętasz...-przytuliłem ją mocno do siebie, mając łzy w oczach.
Ułożyłem głowę, po schyleniu się na jej ramieniu. Moja kochana Księżniczka. Ona wie kim ja jestem. Wie... Wie... 
-S-Skarbie...N-Na szczęście... Moyra... Moyra... Moyra!-wrzasnąłem wręcz, po czym opadłem z nią na ziemię, przytulając ją do siebie. 
Byłem... Szczęśliwy. Bardzo szczęśliwy. Ona mnie pamięta. Nigdy... Nigdy nie pozwolę, aby ktokolwiek mi ją odebrał, aby ktokolwiek inny ją dotknął. Ona teraz jest moja. Tylko i wyłącznie moja. Ze mną tylko będzie bezpieczna...
<Moyra?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz