Strój idealnie mnie maskował. Miałem na sobie czarno-złotą maskę, odpowiednią do okazji koszulę z kamizelką, oraz pelerynę, jednak nie zakładałem kaptura.
Przedostałem się na salę bez żadnych przeszkód, od razu zauważyłem Alexandra, zawsze i wszędzie go rozpoznam, lecz dla innych jesteśmy jak cień.
Grała wspaniała muzyka, z resztą ja i tak mogę świetnie się bawić przy każdej muzyce, a nawet i bez niej. Wszedłem w tłum ludzi, byłem niezauważalny, tak jak miało być. W drodze do mojego dobrego przyjaciela, który jak widać wybierał się na balkon, przystanąłem w połowie drogi.
Moja córka. Moja Ariana. Moja mała córeczka. Moje oczko w głowie.
Tańczyła z jakimś obchlujem, pchlarzem, paprą, zboczeńcem, szują, okropnym, zupełnie nie wart jej chłopakiem. Było widać na pierwszy rzut oka, że jest nie odpowiedni. Jak śmiał w ogóle się do mojej małej córci zbliżyć. Jak śmie ją tak dotykać! Gotuje się we mnie.. czuję jakbym miał mordercze płomienie w oczach. Nie podaruję mu tego.
Ale widać, że Ariana gra przed nim swoją rolę.. na pewno tak jest.
Jak ja za tobą córcia tęsknię.
C.D.N
Przedostałem się na salę bez żadnych przeszkód, od razu zauważyłem Alexandra, zawsze i wszędzie go rozpoznam, lecz dla innych jesteśmy jak cień.
Grała wspaniała muzyka, z resztą ja i tak mogę świetnie się bawić przy każdej muzyce, a nawet i bez niej. Wszedłem w tłum ludzi, byłem niezauważalny, tak jak miało być. W drodze do mojego dobrego przyjaciela, który jak widać wybierał się na balkon, przystanąłem w połowie drogi.
Moja córka. Moja Ariana. Moja mała córeczka. Moje oczko w głowie.
Tańczyła z jakimś obchlujem, pchlarzem, paprą, zboczeńcem, szują, okropnym, zupełnie nie wart jej chłopakiem. Było widać na pierwszy rzut oka, że jest nie odpowiedni. Jak śmiał w ogóle się do mojej małej córci zbliżyć. Jak śmie ją tak dotykać! Gotuje się we mnie.. czuję jakbym miał mordercze płomienie w oczach. Nie podaruję mu tego.
Ale widać, że Ariana gra przed nim swoją rolę.. na pewno tak jest.
Jak ja za tobą córcia tęsknię.
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz