11 kwietnia 2018

od Antonia CD Ariana

- Do zobaczenia - odpowiedziałem, lecz Ari już nie słyszała. Biegła dosyć szybko. Westchnąłem i podniosłem swój miecz i popatrzyłem gdzieś w dal.
- trochę mnie chyba znowu poniosło... a ty jak myślisz? - zapytałem swą smoczycę.
~ myślę, że najlepszy sposób aby się przekonać, to wrócić do pokoju, uszykować się i pójść po Arianę. Co dalej to się zobaczy - Lluwia jak zwykle wiedziała jak podnieść mnie na duchu.
- masz rację - przyznałem i ruszyłem w stronę akademii.
....

Po powrocie do pokoju ze spokojem zacząłem przygotowywać swoje rzeczy gdy usłyszałem lejącą się za ścianą wodę. Ariana właśnie brała prysznic. Uśmiechnąłem się pod nosem. Po chwili sam poszedłem się umyć. Za raz po tym ubrałem swój garnitur i poprawiłem włosy. Minęło już dosyć czasu. Wyszedłem w ciszy z pokoju i stanąłem przed drzwiami obok. Wziąłem głęboki wdech i zapukałem. Wtem otworzyła mi najwspanialsza kobieta na świecie we wspaniałej sukni. Była to oczywiście Ariana. Poprawiłem garnitur i wyciągnąłem w jej stronę rękę.
- mogę panią prosić? - powiedziałem bardzo oficjalnie, przez co dziewczyna nieco się speszyła, lecz gdy się roześmiałem podała mi rękę. - wyglądasz przecudownie - powiedziałem przyciągając do siebie dziewczynę i dałem jej całusa w czoło.


<Ariana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz