25 marca 2018

od Angeli CD Awisin

Pewnie, że się bałam. Miałam iść w nieznane, z mężczyzną którego poznałam całkiem nie dawno.. chociaż gdy na niego patrzę zdaje mi się jak bym znała go od lat. Agata opowiadała mi w listach o  wszystkim co się u niej działo, opowiadała mi o nim, dla tego mam wrażenie jakbyśmy od dawna wiedzieli kim jesteśmy. Tak. Im dłużej patrzę w jego oczy tym mocniej to czuję. Nie boję się już.
- Oczywiście, że z wami pojadę - oznajmiłam z powagą - ale wiedz, że nie dla tego, że się boję zostać, ale dla tego, że w końcu znalazłam swoją rodzinę.. w końcu nie.. nie jestem sama - ostatnie słowa mówiłam już przez łzy. Ten temat zawsze tak na mnie działał. Zacisnęłam mocniej rękę na jego płaszczu, lecz po chwili znowu ją rozluźniłam, a drugą ręką otarłam łzy z twarzy.
- podróżować z wami to będzie dla mnie zaszczyt. - stwierdziłam.

<Awisin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz