3 sierpnia 2018

Od Ariany CD Antonio/reszta

Obudziłam się za sprawą hałasu, który rozchodził się po pomieszczeniu. Ktoś pukał w drzwi, tyle udało mi się dowiedzieć. Otworzyłam oczy i spojrzałam na Antonia, który wyglądał jakby nie chciał podchodzić do pukającego, chciałby byśmy zostali tutaj jak najdłużej.. Och..ja też bym chciała.
Jednak podniosłam się i siedząc pogładziłam lekko dłoń bruneta.
-Wiesz kto to mógłby być?-zapytałam. Zielonooki chwilkę myślał po czym powiedział, że najpierw ten "ktoś" pukał do mojego pokoju. Wstałam więc i podeszłam do drzwi, lekko je uchyliłam i spostrzegłam blond włosy.
-Zula?-rzekłam.
-A.. Ariana?-zapytała zdezorientowana. Zula patrzyła na mnie oszołomiona moim wyglądem, cóż mówić..miałam na sobie jedynie koszulę..i to nie moją. Wyszłam do niej na korytarz zamykając drzwi, tak by nie mogła zobaczyć Antonia.
-Coś się stało?-zapytałam po chwili ciszy, która trwała chwilkę lecz wydawała się wiecznością.
-Może ty mi powiesz..?-odparła na co tylko westchnęłam.
-Nieważne. Musimy się zbierać, to ważne..rodzinna sprawa. Lecimy poza Eter, daję ci dziesięć minut na uszykowanie się i dotarcie do portu gdzie się spotykamy.-wyjaśniła mi po czym pobiegła korytarzem, zapewne do swojego pokoju. Nie wiedziałam co się dzieje.. dlaczego wylatujemy? Gdzie i po co? Opuszczenie Eter i akademii wiąże się z tym, że zostawiam tu również Antonia..
Weszłam z powrotem do pokoju, zastałam tam stojącego bruneta, który zapewne słyszał słowa Zuli.
-Muszę opuścić Eter-rzekłam.
<Antonio?Reszta?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz