3 maja 2018

Od Bloody

~Kilka lat temu~
Biegłam najszybciej jak się da. W ciemnościach nie widziałam prawie nic. Jedno było pewne muszę wybiec z tego lasu, znaleźć schronienie.. On..nie może mnie znaleźć. Kidy wbiegłam na polanę, zaczęłam się rozglądać, moją uwagę przykuł zamek, był daleko ode mnie, ale to jedyne co mi zostało. Może jest tam ktoś kto mógłby mi pomóc? Muszę się do niego dostać.
 Byłam już przy zamku, był większy niż mi się wydawało, nie wyglądał zbyt miło, ale co zrobić? Zamek był zbudowany z ciemnych cegieł, okna były wąskie i wysokie, w nich stały zdobione kraty. Gdzie nie gdzie było można dostrzec wielkie pajęczyny, ciemny mech pokrywający niektóre fragmenty wież. Drzwi były drewniane, prawie całe pokryte kurzem i pajęczynami.
Pytanie tylko..kto może pomóc mi się tego pozbyć? Czy jest właściwie jakiś sposób na to?
Czuję jak moje ciało przeszywa gorąc i zimno na zmianę.. Jednak to zimno z czasem jest coraz większe i pochłania mnie coraz bardziej. Umarłam a jednak żyję.. wszystko za sprawą Ivan'a.
--Więcej wkrótce--

~Teraźniejszość~
Wyrwałam się z budynku kiedy tylko zapadł zmrok. Nie mogłam pozwolić by ten palant wygrał, ten medalion..sam nie wie na co się w ten sposób naraził. Ukradł go i gorzko tego pożałuje. Kiedy tylko go wyczułam zaczęłam pędzić przed siebie w kierunku jego zapachu, omijając każde napotkane na swej drodze drzewo.
Odjeci straha-Zabavna Biblioteka-Riječi prošlosti-Tajna i Istina: -(3)- Odjednom začu nešto
Dopadłam go bardzo szybko, wbiłam kły w jego szyję i uśmierciłam go równocześnie zaspokajając głód. Wyrwałam medalion z jego dłoni i zapięłam go na swojej szyi.
Otarłam usta z krwi i rozejrzałam się dookoła..czułam krew, ale nie tego którego zabiłam ja.. Tu ktoś był, nie jestem tu sama. Mój wzrok łapał każdy ruch, jednak w mojej okolicy nikogo nie było.
Przebiegłam więc jeszcze trochę, aż w końcu zatrzymałam się przy drzewie. Moim oczom ukazał się chłopak..miał na sobie czyjąś krew, wyglądał tak smętnie, jakby coś go trapiło.
Ma szczęście że się pożywiłam, bo inaczej zostałby moją przystawką.
Przyglądałam mu się z ukrycia, nie było szans by mnie wyczuł bądź zauważył, od kilku miesięcy jestem wampirzycą i wiem co i jak robić, miałam świetnego nauczyciela, którego w końcu sama zabiłam. Jestem potworem, wiem o tym doskonale, ale co poradzić, to silniejsze ode mnie.
<Ktoś?>

Wygląd Bloody
Tifa by wlop.deviantart.com on @DeviantArt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz