17 kwietnia 2017

Od Samuela DO Alory i Tsuyoshiego

Biegnąłem ile sił, pierwszy dzień i już miałem się spóźnić? Niedoczekanie. Już po podpisywałem wszystkie papiery u pana Eurosa, nawet spoko z niego gość, chodź widać, że jak coś przeskrobie to nie odpuści mi. Teraz..mam.. lekcje z Fairin! Szybko wbiegłem na korytarz i zatrzymałem się pod salą, zapukałem w drzwi i wszedłem do sali. Wszyscy spojrzeli na mnie.
-Sorka, za spóźnienie. Byłem u dyrektora podpisać papiery-wytłumaczyłem. Mój wzrok szybko powędrował do rudowłosej dziewczyny, z tego co było mi wiadomo była to Alora. Na prawdę cudowna kobieta, trzeba by się z nią za kumplować.
---
Już po lekcji wybiegłem za Alorą i zatrzymałem ją.
-Witaj piękna damo-rzekłem, a ta spojrzała na mnie pytająco. Po chwili zjawił się ten co zawsze się z nią trzyma...jak mu było? Tsuyoshi czy jakoś tak. Nie martw się chłopie nie będziesz miał już z tą piękną damą problemów, chętnie ją przejmę pod swoje skrzydła.
<Tsuyoshi? Alora?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz