16 kwietnia 2017

Od Drake CD Ariana

    Złapałem kij, który rzuciła mi Ariana. Chce walczyć? Niech będzie..
        – Dobra młoda, bez sztuczek. Słowo złodzieja... – Zafundowałem jej uśmiech casanowy, jednak ta przewróciła jedynie oczami. – Zaczynaj! – krzyknąłem, a dziewczyna rzuciła się na mnie. Walczyliśmy na pół gwizdka, lecz muszę przyznać, iż Ariana, mimo młodego wieku, jest całkiem nieźle wyszkolona. To pewnie zasługa Awisina. - Wiesz... – zacząłem. Właśnie w tym momencie uchyliłem się przed ciosem robiąc efektowny unik. – Właśnie przeszedłem swoją Próbę.. – Zadałem Arianie dość silny cios z góry w plecy. Dziewczyna uskoczyła i zablokowała go.
        – Tak..? I co, jaki cię wybrał? – spytała. Nie przestawała mnie atakować, po jej minie było widać, że chce wygrać, ale ja nie dam jej tej satysfakcji.
        – Samiec smoka elektrycznej energii.. – odpowiedziałem.
        – Nieźle.. – jedynie tylko powiedziała o moim nowym towarzyszu. – Ja mam samca ognistego.
        – Nieźle. – Powtórzyłem jej słowa, na co ta znowu przewróciła oczami. I to był jej błąd. Wykorzystałem te dwie sekundy, by wytrącić jej kij z ręki. – To kiedy się twój wykluje? – spytałem, a ta popatrzyła na mnie zaskoczona tym, jak łatwo ją zwyciężyłem...


< Ariano, jak tam twój smokuś..? Pewnie będziesz chciała rewanż :D >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz