Smoczek Tsu, był naprawdę uroczy. Nawet sam Blue był ciekaw co to takiego, wsadził łeb pod rękę Tsu i zaczął wąchać smoka. Smok niepewien cofnął głowę, lecz po chwili odważył się powąchać i małego Blue. Powoli usiadłam na łóżku, nawet nie wiem kiedy Adris przybyła do pokoju. Była zafascynowana małym Waru.
-Och, gratuluję ci Tsuyoshi. -rzekła z uśmiechem.
<Tsuyoshi?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz