4 stycznia 2020

Od Lilith CD Sara

Dziewczynie udało się opanować swoją zwierzęcą wersję, od razu po przemianie w człowieka zakryto ją złotym aksamitnym nakryciem, aby nikt nie zobaczył jej nagości. Pamiętam jak kiedyś nie było czegoś takiego, i ja sama zdawałam test Złotego Strażnika po czym na sali paradowałam naga, sama musiałam się prosić o nakrycie. Teraz na szczęście nasi rekruci od razu dostają nakrycie, już w tedy jak się przemieniają w człowieka, aby uszanować ich prywatność..nagość.
Od razu po wszystkim dziewczyna spytała się o zadanie, na prawdę mnie to mile zaskoczyło, zwykle rekruci odczekują chwilę a potem biorą na siebie stos obowiązków, a tu proszę. Bardzo dobrze. Jednakoż na tę chwilę nie było nic takie.. a zaraz miałam do spełnienia jedną obietnicę, aby znaleźć kogoś do treningów.
-Saro, jesteś dobra w walce. Byłabyś chętna by potrenować i nauczyć nowych technik jedną z moich podopiecznych? -zapytałam. Sara chwilę się zastanowiła po czym wyraziła chęć podjęcia się tego zadania. Cieszyłam się, bowiem nikt dotychczas nie miał na to czasu by poćwiczyć z córką mojej przyjaciółki.
-Będziesz trenowała córkę mojej przyjaciółki, jest to 18-letna dziewczyna. Wie jak posługiwać się łukiem, jednakoż w walce wręcz i bronią inną niż łuk idzie jej kiepsko, a przydało by jej się to.-wytłumaczyłam.
-Oczywiście rozumiem. Jak ma na imię ta dziewczyna i gdzie ją mogę znaleźć?-spytała od razu.
-Lyra Dreyar, zapewne kręci się gdzieś przy bibliotece, lub jest w swoim pokoju na samej górze przy moim biurze.-powiedziałam. Kiedy już wszystko zostało wyjaśnione odeszłam do swoich spraw.
<Sara?>

1 komentarz: