Spojrzałem w dół. Teraz jak się pomyśli to naprawdę jest głupie.
- Bo... on... - urwałem. Bałem się dokończyć- Bo on podrywał Alorę i nazwał mnie chłopczykiem.
Wiedziałem, że jestem niski, ale żeby nazywać mnie chłpoczykiem? Euros westchnął z dezoprobatą.
- Myślałem, że Soraya Dreyar, Drake Axall i Ariana to niezłe ziółka... - powiedział cicho do siebie, ale ja to usłyszałem.
- Nie przeproszę go... -szepnąłem.
- Słucham?
- Nie przeproszę tego matoła - dodałem głośniej.
- Rozumiem, że nie przepadacie za sobą, ale warto by było go przeprosić, prawda? - spytał
- Nie. Jak go przeproszę to uzna, że jestem słaby...
Zapadła krępująca cisza.
- Oczywiście, jednak nadal chciałbym żebyś go przeprosił...
Namówił mnie.
-----
Znalazłem w końcu Samuela.
- Przepraszam - powiedziałem od niechcenia.
- Przepraszam, niedoszłyszałem - powiedział, pewnie dlatego by mnie wku...rzyć.
- Przepraszam jaśnie Pana za to, że go ugryzłem - powiedziałem, prawie krzycząc
<Samuel? Alora?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz