7 kwietnia 2017

Od Tsuyoshi'ego Cd Alora

Parsknąłem cicho. Zarumieniłem się lekko, gdy dziewczyna spytała o to martwienie się.
- Cichaj! -krzyknąłem i spojrzałem w bok.- nie szkodzi, miałaś prawo się denerwować.
Mocniej się zarumieniłem.
- L-l-lubisz m-m-mnie?- wyjąkałem, spoglądając na dziewczynę.
- Tak, przecież jesteśmy przyjaciółmi. - uśmiechnęła się do mnie, jakby nigdy nic.
- N-nie będę się sztraszyć... - wyszeptałem.
<Alora?>

1 komentarz: