22 kwietnia 2017

Od Samuela CD Alora/Tsuyoshi

Biegłem przez las i zabijałem pomioty, które stały mi na drodze. Jedno było dla mnie ważne, to czy Alora jest pod ochroną. Nigdzie nie mogłem ujrzeć Alory, wiedziałem, że muszę ją zaleźć. Nie minęła nawet chwila i wdarłem się do akademii. Zobaczyłem pana Tsuyoshiego razem z jakąś bond panienką, hmmm.. ciekawe.
-No no, zostawiasz tak Alorę? Nie powiem, na rękę mi to-rzekłem i pobiegłem dalej. Nie musiałem długo czekać, a zobaczyłem moją cud piękność. Stała przy oknie i przyglądała się walce, widać było że jest zamyślona. Podszedłem do niej od tyłu i zakryłem jej oczy dłońmi.
-Zgadnij kto.-powiedziałem.
-Tsu..-nie pozwoliłem jej dokończyć.
-Nie, nie.-szepnąłem jej do ucha. W tedy właśnie wyrwała mi się i obróciła się w moją stronę.
-Czego chcesz?-zapytała ostro, ah ta sama śpiewka co zawsze. To mnie właśnie kręci, tylko ona ma taki "charakterek".
Wiedziałem doskonale, że małolat o imieniu Tsuyoshi stoi obok. ale nie przeszkadzało mi to.
-Ciebie.-rzekłem. Alora spojrzała w kierunku Tsu.
-Nie nie, piękna. On znalazł sobie inną.-wyjaśniłem i spojrzałem na chłoptasia.
<Alora?Tsuyoshi? Walczysz o nią, czy już masz ją gdzieś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz