16 kwietnia 2017

Od Drake CD Ariana

     Ariana cała się spięła. Spojrzałem w to samo miejsce co ona i niemal nie dostałem zawału. 
        – Leo?! – Ariś spojrzała na mnie.
        – Znasz go? – spytała. Furia w jej oczach rosła z sekundy na sekundę. 
        – Powiedzmy, że kiedyś razem współpracowaliśmy, ale to przez niego ja... Ja ją wtedy zdradziłem... – Moje słowa lekko zdezorientowały Arianę. 
        – Co..? – nic więcej nie powiedziała, ponieważ złapałem ją za ramię i wręcz wywlokłem na ruchliwą ulicę. – Ariś, posłuchaj. Wiem co on zrobił. Wiem, że to on zabił ci rodzinę. Przez niego ja popełniłem jeden z dwóch największych błędów w całym swoim życiu.. Ale on może mieć informacje, ważne informacje odnoście Ciernia – syknąłem jej do ucha. Ariana miała chęć mordu wypisaną na twarzy. – Laska, opanuj się. On jest nam potrzebny, poza tym, jest ktoś, kto nienawidzi go bardziej od ciebie, uwierz mi... Na razie, spadajmy stąd. – Ariś popatrzyła w kierunku chłopaka. Całe szczęście ten nas jeszcze nie zauważył. Ariana wypuściła głośno powietrze, chyba dała za wygraną. Mam złe przeczucia. Jeśli Leo trafi na Sor... Ona go po prostu poszatkuje.. –  Trzeba znaleźć Sorayę. – Spojrzałem na Arianę, która cały czas patrzyła wrogo na Leo.

<Ariana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz