20 lipca 2017

Od Saki CD Amarisa

Już nie żyję, prawda? Mam taką nadzieję. Dłużej nie wytrzymam. Czego ode mnie chcą? Nie wiem. I bez sensu o to pytać. Bo kogo? Sanamara? Tego sadysty? Nie wiem. Z resztą jak nie żyję to i tak nikogo o to nie spytam. 
A tak w ogóle od jak dawna tu jestem? Kim jestem? Czego miałam szukać? Czegoś bardzo ważnego…. Nie pamiętam.

Przesunęłam językiem po suchych, spękanych wargach. To chyba już drugi dzień kompletnego braku pożywienia i wody. Nadal jestem przykuta do stołu. Lekko po ruszyłam łańcuchami. Czuję niewyobrażalny ból, wiec znieruchomiałam ciało. 

Skrzypnęły drzwi. Do środka wszedł Sanamar. Podszedł do mnie i z chorym uśmiechem rozpoczął kolejną sesję tortur. Już nie mam siły. Nawet nie krzyczę. Po prostu zamykam oczy….

<Amarisa? Saki powraca!>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz