26 lipca 2017

Od Black Arrow CD Oktay

Oktay jak zwykle pozwalał sobie na zbyt wiele, jednakoż, sama nie wiedzieć czemu mu na to pozwalałam. Bezkarnie dawałam mu się dotknąć, bez żadnych zawahań.
Po jego minie od razu wyczułam, że coś nie tak, plus coś ciągnęło go do wielkiej sali, chodź, ja już doskonale wiedziałam co to takiego. To to samo co i mnie przyciągnęło, smok.
Wiadomość o tym, iż Soraya zniknęła z oddziału trochę mnie zaniepokoiła, była w złym stanie na takie spacerki, ale z drugiej strony kto może jej zabronić? Doskonale wie co robi, przynajmniej tak myślę. Sama nie wyrobiłabym na oddziale szpitalnym, nigdy mnie tam nie ciągnęło, a co dopiero siedzieć tam przez jakieś dwa tygodnie.. nie nie nie.
Poprawiłam łuk i schowałam jajo. Po chwili obok mnie stanął Oktay z jajem w ręku, wiedziałam.
Od razu spostrzegłam, iż wybrał go smok kryształu, tylko one mają tak charakterystyczne jaja.
Nadal jednak widziałam jego niepewność, to aby raczej związane z ucieczką Sorayi ze szpitala.
Westchnęłam lekko i chwyciłam go lekko za dłoń.
-Pomogę wam w jej znalezieniu.-powiedziałam.
<Oktay?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz