26 lipca 2017

Od Zuli CD Drake

Nie skupiałam się na czym innym jak tylko na Draku. Jego bliskość powodowała, iż drżałam.. Pragnienie jego bliskości sięgało szczytu, chciałam tego. Chciałam jego.
Zadeklarował, iż gdybym chciała by przestał to to zrobi, jednak ja jak taka głupia..nie chciałam by przestawał. Chciałam by dalej był obok. Dałam ponieść się uczuciom i pocałowałam go bardzo namiętnie, takiego ruchu w stosunku do niego nigdy nie odważyłam się zrobić.. ale teraz?
Pragnęłam tylko jego. Zamknęłam oczy i pozwoliłam na dalsze jego ruchy.. poczułam malinkę na szyi.. zajęczałam cicho i dobrałam się do jego koszuli, która już po chwili znalazła się na podłodze. Błądziłam rękoma po jego torsie, w czasie gdy on dobrał się do mojej koszuli.
Nasze usta złączały się w pełnych namiętności pocałunkach.
Kiedy Drake odpiął moje zapięcie od stanika, coś we mnie pękło.. Co ja wyczyniam?
Chwyciłam mężczyznę za dłonie i spojrzałam mu w oczy.
-Nie chcę być tylko zabawką Drake.-powiedziałam poważnie i zapięłam stanik. Sięgnęłam po swoją białą koszulę i zapięłam ją.. Po chwili poczułam dłonie Draka, a już zaraz pociągnął mnie do siebie jeszcze raz całując. Wyrwałam się i spojrzałam na niego.
-Zu..-zaczął, ale nie pozwoliłam mu dokończyć.
-Nie. Nie Drake.. Nie jestem zabawką, którą można wykorzystać i porzucić.. Kochasz Sorayę Drake! Sorayę! Nie mnie!.. Poprosiłeś mnie o pomoc w zdobyciu jej..-powiedziałam, ledwo co wytrzymywałam. Do oczu napływały mi łzy. Raz jeszcze spojrzałam na Draka i wyszłam z jego pokoju zatrzaskując za sobą drzwi. Pobiegłam do siebie, zamknęłam drzwi po czym osunęłam się na ziemię cicho płacząc.. Jednak cichy płacz przemienił się w ten prawdziwy płacz.. Nie zdołałam już tego w sobie zdusić.. Po kilku minutach usłyszałam pukanie w drzwi.
-Zula-głos Draka spowodował tylko iż wybuchnęłam kolejny raz..
-Odejdź!-ryknęłam.
<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz