25 lipca 2017

Od Zuli CD Drake :D

Kiedy Drake złączył nasze usta.. ja.. nie wyrywałam się.. nawet mu nie przyłożyłam.
Nie sądziłam, że tak łatwo się mu poddam.. to nie w moim stylu.. żadnemu nie pozwoliłam na tak wiele.. a jednak..właśnie pobudził me zmysły do szaleństwa.. pierwszy raz czuję, że mogłabym zatracać się tak bez końca... Zarzuciłam ręce na szyję Draka i pozwoliłam się całować lekko pojękując.. Po raz pierwszy od bardzo dawna było mi tak dobrze.. Nie chciałam tego zakańczać, ale jednak.. Co my do diaska robimy?! Moje serce bije z zawrotną szybkością, mój oddech jest przyśpieszony, a moje ciało pragnie tylko tego dotyku, tylko jego.. Pragnę tego całą sobą.. Nasze usta złączały się w namiętnych pocałunkach, nie odrywając się od siebie na kilkanaście sekund.. Cała drżałam.. Pragnęłam więcej.. Nasze oczy się spotkały.
Jednak.. jedno mi się przypomniało i nie pozwoliło mi zapomnieć.. Drake kocha Sorayę, to ona jest dla niego najważniejsza.. Zgodziłam się pomóc w jego planie rozłączenia Oriona i Sorayi, by on mógł się do niej zbliżyć. Po moich policzkach spłynęły dwie samotne łzy.. Odwróciłam głowę przerywając pocałunek. Mało co nie wybuchnęłam płaczem..
Ten nadal prowadził swoje gierki, domagał się więcej.. Ja również chciałam więcej.. ale nie tylko ten jeden raz, chciałam by pokochał mnie tak jak pokochał Sorayę.. ale to się nie wydarzy!
-Drake przestań!-warknęłam patrząc na niego i równocześnie odsłaniając swoje łzy. Wyrwałam się z jego uścisku i usiadłam na krańcu łóżka trzymając się za głowę i starając się uspokoić.. Nie mogę przy nim wybuchnąć.. nie mogę.. Spokojnie..
<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz