12 lipca 2017

Od Moyry CD Akira

Byłam zadowolona z tego, że powaliłam Akirę, chodź dobrze wiedziałam, że tylko dlatego, że się rozproszył prze ze mnie. Uśmiechnęłam się, jednak kiedy spojrzałam na chłopaka, wydawał się jakby coś mu nie pasowało.. Może coś się stało? Coś usłyszał.. Podeszłam do niego i chwyciłam za rękę.
-Myślę, że na wrogów też będę stosować mój urok osobisty hahah-zaśmiałam się. Ten chwycił mnie pewniej i przysunął do siebie całując w czoło. Przytuliłam się.
-Kocham cię wiesz.-rzekłam cicho.
-Mo, możemy?-usłyszałam Nerona. W postaci ludzkiej był nie do zniesienia.. traktuję go jak brata, ale jestem świadoma też tego, iż jest on przystojny, może podobać się kobietom. Podeszłam do Nero i stanęłam naprzeciwko, nadal trzymając pożyczony miecz należący do Akiry. Mężczyzna skinął głową i ruszyliśmy na siebie. Odpierał każdy, ale to każdy mój atak, jednak nie zadając żadnego mnie. Wykonałam skok i znalazłam się za plecami Nerona, który nawet nie wydał się zaskoczony. Ten jego spokojny wyraz twarzy trochę mnie wnerwiał. Zaczął atakować, no w końcu!
Tak się doczekać walki nie mogłam.. Nasze miecze atakowały się nawzajem, ostrze o ostrze.
Nero był ode mnie o wiele silniejszy, przyznam iż nawet był lepszy od Akiry, jednak z Akirą mogę się zabawić, a z tym tu nie ma co. Pan poważny.
Raz dwa i mnie pokonał, jednak kiedy już leciałam na ziemię, nie pozwolił na to i mnie złapał patrząc mi prosto w oczy. Nie mógł się oderwać, westchnęłam cicho. Ten po chwili jak błyskawica postawił mnie i od razu przemienił się w swoje normalne wcielenie. To było..dziwne. Nigdy się tak nie zachowywał.
<Akira?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz