Starałam uspokoić swoje emocje, ale to było nie do zniesienia.. Czy ja naprawdę się w nim zakochuję? Ja tak nie mogę.. przecież...
Wtuliłam się mocniej w czarnowłosego, nie chciałam by mnie puszczał. Widziałam jak Nero się napina, był gotów by w razie czego zadziałać, wiem iż to go denerwuje, ale niech on chociaż zrozumie.. Czy ja na prawdę pokochałam innego? A jeśli to nie jest dobrze? Przecież nie mogę tak.. jestem zaręczona, fakt iż uciekłam, ale..jednak.. Jestem przeznaczona innemu.. A jeśli z Nicholas'em będzie mi dobrze? Może bym go w końcu pokochała?
Spojrzałam na Akirę, i w pełni sobie uświadomiłam, że nie..nie mogłabym pokochać innego.. Pokochałam już jego..mojego zielonookiego.. Ale.. nie mogę tak.. nie mogę..
Ciągle na niego patrzyłam, w jego zielone oczy, a Akira patrzył na mnie.. Trwaliśmy tak nieustannie..w ciszy.. mój płacz ustał.. Moje serce biło jak oszalałe. Po chwili znaleźliśmy się bliżej..zdecydowanie za blisko..ale mnie to nie przeszkadzało. Nasze usta prawie się złączyły w pocałunku, którego jak zapewne pragnęłam tak bardzo.. Jego bliskość sprawiała, że nie patrzyłam na nic innego.. ważny był tylko ON... Akira, mój czarnowłosy książe..

-Nie!-krzyknęłam po chwili wyrywając się z objęć zielonookiego. Który zdawałoby się nie był w pełni świadom tego co się stało..a raczej tego co by mogło się stać gdybym się nie odsunęła.
-Przepraszam..ale ja nie mogę.. przepraszam..przepraszam..ja..jestem zaręczona!.-powiedziałam równocześnie wysyłając myśl do Nerona, który po chwili wstał i podszedł do mnie. Cała zapłakana wsiadłam na stwora i ostatni raz spojrzałam na Akirę, który był oszołomiony.. Dlaczego musiało się tak stać.. to zaszło zdecydowanie za daleko.. Przecież nie chcę go ranić.. ja nie chcę!
~Zabierz mnie stąd..-rzekłam do Nero. Ten bez namysłu od razu spełnił mą prośbę.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz