Zbiegłam na dół, gotowa do walki, zaraz za mną biegł Neron, nie mógłby mnie przecież zostawić samej. Nigdy mu się to nie zdarzyło, od zawsze był obok i to się chyba nigdy nie zmieni. Czasami zastanawiam się, co by było gdyby go przy mnie nie było.. Jak by skończyła? Czy może już bym nie żyła? To przecież on uratował mnie z rąk Mrocznych Aniołów. Chodź od jednego nie będzie w stanie nigdy mnie uratować. Akira jest teraz dla mnie jedną z najważniejszych osób na świecie. Nie wyobrażam sobie już życia bez niego.
Kiedy przekroczyłam próg wrót, obraz zakrwawionego Akiry wstrząsnął mną na tyle, iż cofnęłam się o krok.. Musiałam uspokoić oddech. Po chwili znalazłam się tuż obok niego. Cóż, nie ukryję już przed nim, iż wybierałam się na bitwę. Jego zdrowie jest najważniejsze.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz