25 lipca 2017

Od Drake'a Cd Zula / Ariana


Zagranie Zuli spodobało mi się, nawet sam się dziwiłem, że aż tak bardzo. To nie tak, że chcę się nią bawić, absolutnie nie. Po prostu nie mogę się jej oprzeć. Ona ma w sobie coś takiego, co nie pozwala mi myśleć o niczym innym, jak o dotknięciu jej. Takie samo uczucie mam jeśli chodzi o Sorayę, a to już robi się dziwne. Obie są piękne, obie silne. Każda ma w sobie coś, co nie pozwala oderwać od niej wzroku. Są swoimi przeciwieństwami. Zula jest jak słońce. Te blond włosy i opalona skóra kojarzą mi się z latem i gorącymi promieniami słońca. Natomiast Soraya jest jak księżyc lub gwiazdy nocą. Roztacza wokół siebie taką nieziemską aurę, której nie sposób nie zauważyć. Jej uroda, sposób bycia.., można wyłapać w nich coś, co odróżnia ją na tle innych. Nie tylko kobiet, lecz wszystkich ludzi. Jej energia jest jakby..., boska. Te oczy, czarne niczym noc, potrafią jednym spojrzeniem sprawić, by każda jej wola została spełniona.
Zuzu chciała ze mną zagrać, jednak ja już przestałem traktować nasze droczenie jak zabawę. Złapałem ją mocno wt talii, obróciłem nas tak, by unosić się nad nią. Unieruchomiłem ją, by mi nie uciekła, po czym pocałowałem ją.

< Zula...? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz