5 lipca 2017

Od Drake'a Cd Mirajane / Reszta


Zastanowiłem się chwilę nad ewentualnym wsparciem i muszę przyznać Mirze rację. Jest jedną z nielicznych osób, jeśli nie jedyną, która byłaby w stanie powiadomić innych o zaistniałych kłopotach, choć ja żadnych nie przewiduję. Po prostu rozwalę każdego, kto stanie mi na drodze do mojej Zulity. Proste.
-- Dobra młodzi, możecie iść ze mną, ale uprzedzam, nie wchodźcie mi w drogę. Nie chcę was przez przypadek skrócić o głowę. -- Uśmiechnąłem się do rodzeństwa, po czym ruszyłem dalej przed siebie. Jak tylko wyszliśmy dalej poza Akademię, przed nami wylądował Vihar. Utykał lekko na prawą przednią łapę. Od razu do niego dopadłem. Oszacowałem jego stan i gdy upewniłem się, iż oprócz niegroźnego skręcenia łapy nic poważnego mu nie dolega, spojrzałem w oczy zwierzaka. Dzięki więzi jaka nas łączy, przekazał mi to, czego się dowiedział.
-- Chcą przetransportować ją na wsypę Ciernia. Ruszamy do portu.
Mam tylko nadzieję, iż Ariana pod moją nieobecność nie zrobi niczego głupiego. Ma przy sobie swojego Alexandra i Avena. Z nimi będzie bezpieczna...

< Mirajane? Ktoś? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz