2 czerwca 2017

Od Zuli CD Drake

Było mi poniekąd lżej wiedząc, iż będę mogła liczyć na pomoc Draka.
- Coś mi się wydaję, że ta dziewczyna nie była do końca z nami szczera. Poza tym, obserwowałem Oktaya. On też patrzył na nią, jakby jej nie uwierzył. Coś kombinują na boku, pewnie chcą na siłę wydostać Sor i resztę ze snu. -powiedział zastanawiając się. Drake miał rację, Black Arrow coś przed nami ukryła, jeszcze ta "pomyłka" o liczbę celów Ciernia.. 
- Spokojnie Zuzu, dopóki ja tu jestem, nikt ci nie zrobi krzywdy. Obiecuję..-odparł. Uśmiechnęłam się pokazując wszystkie białe zęby.
-Dzięki. Bardzo to doceniam-podziękowałam. Już po chwili zjawiła się obok Ari.
-No więc? Co się takiego dzieje?-zapytała.
-Widać przyjaciel Ciernia ma za zadanie schwytać cztery osoby, ale będzie musiał uciekać z podkulonym ogonem spowrotem do swojego władcy.-wyjaśniłam. Ariana uśmiechnęła się lekko, ale po chwili spojrzała na mnie z troską.
-Nie zamierzasz mnie chyba opuszczać prawda?-zapytała. To pytanie wybiło mnie z rytmu.. Po raz pierwszy usłyszałam coś takiego od Ari, musiała na prawdę się martwić. Spojrzałam na Draka.
-Nie bój się, mamy przy sobie dzielnego wojownika-powiedziałam uśmiechając się.
<Drake? Ariana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz