18 czerwca 2017

Od Mirajane CD Ariana

Zachichotałam, gdy zauważyłam, że tygrys położył głowę na moich kolanach. Dalej drapałam go za uchem.

-Śliczny tygrysek…

Powiedziałam cicho i spojrzałam na dziewczynę. Opowiedziała mi wszystko. Uśmiechnęłam się do niej.

-Nie martw się… Ja również nie jestem idealna…

Przegryzłam wargę. Nie wiedziałam, czy mogę powiedzieć jej o mojej przeszłości, ale w sumie… Ona mi powiedziała. Spojrzałam na dalej mruczącego tygrysa i westchnęłam.

-Mój ojciec jest właścicielem paru firm i jest bardzo bogaty. Jednak nie miał czystego interesu… Wplątał się w porachunki w Cierniem… Przez to, że nie wywiązał się z umowy, mój brat został pozbawiony życia. Zaraz po bracie, zmarła moja matka. Uciekłam z domu i pałętałam się po świecie, jednak potem zadecydowałam, że nie dam się i zostałam Smoczym Jeźdźcem. Zabiję Ciernia i to zanim się tego spodziewa… Zapewne znasz mojego ojca… Kto go nie zna… Rouge Maximillian Spiriteller….

Spuściłam głowę. Ariana była pierwszą osobą, która dowiedziała się o moim prawdziwym pochodzeniu. Westchnęłam cicho, patrząc ze smutkiem na tygrysa.

-Przepraszam za żalenie się… Po prostu… Jesteś pierwszą osobą z Akademii, która o tym wie…

Dalej, ale z mniejszą radością drapałam wielkiego kocura za uchem. Spojrzałam w niebo, a potem na Arianę. Mam nadzieję, że nie zniszczy to naszych relacji… Nie znoszę tracić znajomych…


<Ariana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz