Nie mogłam uwierzyć w słowa Black Arrow, jednak nigdy nie rzuca ona słów na wiatr.. To musi być prawda.. Z tego wychodzi, że Ariana jest bezpieczna.. Chcieli ją złapać bym ja wpadła w pułapkę.. Mam w sobie demoniczną cząstkę energii, co nie mieści mi się w głowie, przecież to Ariana zmienia się w demona, nie ja.. Ale jak widać to nie zależy od tego, a ja się myliłam. Jeszcze ta informacja z obrońcą, nie żebym potrzebowała, ale zawsze przyda się ktoś w pobliżu komu mogę ufać. Ariany nie chcę w to wplątywać, jest młoda i bezsilna, mimo tego iż trzyma w sobie siłę..lecz to ją mam chronić. Tylko ona mi została, a ja nie mogę dać się tak łatwo. Mam jedną osobę, której mogę zaufać..
Szybko znalazłam się przy Draku.
-Drake potrzebuję twojej pomocy..-wyjaśniłam.
<Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz