8 czerwca 2017

Od Black Arrow CD Oktay/Falcom

Wtuliłam się w Oktaya, a ten przytulił mnie jeszcze mocniej..
- Spokojnie..., spokojnie... -szeptał, co mimo wszystko mnie jakoś uspokajało. Jego sam dotyk wyzwalał we mnie spokój równocześnie z szaleństwem, dziwnym uczuciem, które mówiło, iż nie potrafiłabym o nim zapomnieć nawet jakbym nie wiem jak się starała. 
Poddałam się płaczu..czułam, że mogę sobie na to pozwolić.. Czułam..czułam, iż Oktayowi również poleciały łzy.. Nikt nie jest z kamienia.
- Zemścimy się... Zemścimy się za wszystko... Pożałuje, że podniósł na nich rękę, pożałuje...-powiedział. Teraz zrozumiałam... on również czuje to samo co i ja.. chęć zemsty. Mordu, śmierci Ciernia. Wszyscy razem damy mu popalić, będzie żałował, że przyszedł na ten świat.
Po kilku minutach Oktay puścił mnie, szybko się odwrócił i poszedł do łóżka chłopaka o imieniu Orion. Aktywował swoje rękawice, Falcom był pod wrażeniem, nie często widział takie rzeczy, chodź sam tworzy technologiczne cuda. Otarłam łzy i podeszłam do chłopaków.
-Kto wyrusza do świata snów?-zapytałam.
-No..na pewno nie ty.-rzekł stanowczo Falcom, za co zmierzyłam go wzrokiem.
-Nie zaczynaj ja cię proszę.-warknęłam tylko i zbliżyłam się do Oktaya, który w tym czasie już skończył wszystko przygotowywać.
<Oktay? Falcom? Ktoś?>
Trochę nie wiedziałam co odpisać, ale coś tam jest hah

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz