16 kwietnia 2017

Od Tsuyoshi'ego CD Alora

Westchnąłem cicho.
- "Nie umiesz, to nie rób. Mogliśmy się udusić..."- pomyślałem. Smok pewnie to "słyszał", więc próbował się schować w pozostałości skorupki jajka.
Przewróciłem oczami.
- "Waru... Wychodź..."- próbowałem mu przemówić telepatycznie, ale Ten jakby mnie nie słyszał.
- Wkur... E...- spojrzałem zaczerwieniony na Alorę, która wiedziała, że chciałem przekląć.
- "Denerwujesz mnie"- rzuciłem gniewne spojrzenie na Waru. Idealne imię mu wybrałem. Waru wyszedł i spojrzał na mnie. Wyszedł z jaja i wtulił się we mnie. Już widziałem jak zasnął. Pogłaskałem Blue i uśmiechnąłem się lekko.
<Alora? E... Musi ktoś dołączyć do tego klubu wpadek i wypadków>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz