Spojrzałem na Adris.
-Skądże, może już idźmy, Aloro?- spytałem wyniosłym tonem. Alora przytaknęła. Pożegnaliśmy się z Adris i wyszliśmy z Blue oraz Waru. Szczęście, że Adris się zgodziła byśmy wyszli, bo po tym ataku...
Postanowiliśmy pójść na plażę, bo kto nie lubi plaży!?
-----
Na miejscu zrobiłem gwiazdę
- Zakład, że jestem od Ciebie szybszy i silniejszy!? - spytałem z uśmieszem.
- Po pierwsze, już to udowodniłeś, a po drugie, jesteś facetem...- odparła Alora.
Westchnąłem cicho. No cóż... Nie będę mógł jeszcze raz pochwalić się mymi umiejętnościami.
- Co robimy, bo... - spojrzałem na zegraek, tak profilaktycznie.
- Wcale nie nudno, znowu się spóźnimy!- krzyknąłem.
<Alora? Znowu spóźnieni>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz