18 czerwca 2018

Od Kuro CD Bloody

- Mogę zapytać kim jesteś? Czym się zajmujesz?-zapytała, nie spojrzałem na nią jednak. Dalej czyściłem swoje srebrne bronie. Nagle, niczym błyskawica wróciły do mnie wspomnienia. Wspomnienia, których nie chciałem pamiętać. Che wiedzieć kim jestem? Ja sam nie wiem kim jestem. Powinna zapytać tych, których spotkałem na swej drodze..
...
,,-To on! Nasz Bohater! Wspaniały Wojownik Kuro uwolnił naszą wioskę od podłego wampira! - tak wołali. Dla czego tak wołali? Przecież ten, którego zabiłem, jeszcze nie tak dawno temu był jednym z nich. Członkiem jednej z rodzi, które tu mieszkają. Jak ja nie rozumiem ludzi..."
...
,,- Nie dostaniesz jej!
- Morderca!
- Przyszedł po naszą Mri! Nie możecie go puścić!
Biedni mieszkańcy. Gdyby wiedzieli ilu ta dziewczyna już zabiła, sami by mi ją wydali. Jak można dawać się nabierać na takie gierki. Jak ja nie rozumiem ludzi..." 
...
Westchnąłem ciężko. Odrzuciłem wszystko to, co nagle wróciło i spojrzałem na Alti.
- dla jednych jestem wybawcą dla innych mordercą. Do ciebie należy decyzja jak chcesz mnie nazywać. Zajmuję się polowaniem na tych, którzy oddali się ciemności. Nie wybrałem sobie tej roboty i szczerze, gdybym miał taką możliwość... - wyprostowałem się krzyżując ręce na piersi, lekko się uśmiechając w zastanowieniu - zawsze chciałem być piekarzem, tak piekarzem - oznajmiłem.

<Bloody?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz