18 czerwca 2018

od Angeli CD Awisin

- A.. Awisin - powiedziałam zaskoczona - wybacz mi, nie poznałam cię - byłam nieco zakłopotana, ale jego przyjazny uśmiech niemal od razu sprowadził mnie do porządku. - nie, nie zapomniałam. - oznajmiłam z radością. Cały czas wpatrywałam mu się w oczy, zadzierając głowę w górę. Właśie wtedy spostrzegłam różnicę wzrostu między nami. Oboje wyróżnialiśmy się w tłumie. Awisin był wyjątkowo wysoki, a ja wyjątkowo niska. Ledwie sięgałam mu do ramion, jeśli w ogóle!
- coś się stało? - moje rozmyślanie przerwał jego spokojny głos.
- nie, nic - odpowiedziałam, lecz on nie wyglądał na przekonanego - dla czego jesteś taki wysoki. Wyglądam przy tobie jak dziecko! - oznajmiłam. Mężczyzna patrzył na mnie widocznie zaskoczony. Nawet ja byłam zdziwiona, że powiedziałam to na głos. Po chwili oboje zaczęliśmy się śmiać, przez co zaczerwieniłam się lekko na policzkach. Momentami na prawdę ciekawiło mnie, jak widzą nas inni bawiący się na balu.

<Awisin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz