Rzekł Drake, a ja z Aaronem mu przytaknęłam. Strzeliłam palcami i przygotowałam słuchawki do akcji. Stanęliśmy na pobliskich miejscach, gotowi na wszystko. Odzyskamy Zulę i wrócimy do domu. Tak! I Aaron zostanie ze mną. Nie będzie się pałętał po świecie bez jakiegokolwiek wsparcia i beze mnie. Wiedziałam, że kiedyś nasze ścieżki znowu się skrzyżują no i proszę! Udało się i znowu jestem z kochanym bratem. Cóż... Koniec marzenia! Czas zabrać się za robotę!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz