Weszłam do gabinetu Eurosa tuż za mężczyzną. Widziałam dyrektora przy oknie. Cicho westchnęłam i jedynie stałam za Drake'em. Słuchałam jak konwersował ze starszym panem. Nie wtrącałam się, bo niewiele wiedziałam. Kiedy staruszek spojrzał na mnie, chwyciłam za słuchawki. Nie wiedziałam, co mam robić. Widziałam zaniepokojone spojrzenie dyrektora. Wymieniłam z Drake'em porozumiewawcze spojrzenie i odrzuciłam niebieski kucyk na plecy. Cicho westchnęłam i jedynie patrzyłam na mojego towarzysza. Martwiłam się o Zulę. Założyłam dłonie na piersi, choć byłam gotowa, chwycić za moje słuchawki...
<Ekipa?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz