24 lipca 2017

Od Drake'a Cd Ariana / Zula / Reszta


Po spotkaniu z Arianą, zanieśliśmy ją na oddział szpitalny, jakoś chyłkiem udało nam się ją przemycić do Akademii. Tam zajmą się nią należycie. Poproszona nas byśmy wyszli z sali, także to właśnie uczyniliśmy. Zabrałem Arianę i wyprowadziłem ją na zewnątrz, po drodze minąłem rozpędzonego Tobirayę, Mata, który nie wiedział zbytnio co ze sobą zrobić i...
-- Miguel?!
Tą gębę poznałbym nawet z odległości kilometra. Facet spojrzał się w moją stronę, a jak tylko poznał mnie, to stanął jak wryty w ziemię. Jak widać moja obecność tutaj także go zszokowała.
-- Ty ku***, co ty tutaj robisz..? -- Dopadłem do faceta, po czym za szmaty go złapałem.
-- Nie no, kolejny... -- Miguel przewrócił oczami, jakby takie powitania odbywał niemal każdego dnia. Zresztą, kto go tam wie..? -- Jeśli ci życie miłe, Axall, to radziłbym ci mnie puścić. -- Po tych słowach wyszarpał się z moich rąk, poprawił wygniecione ubranie i spojrzał na Arianę. Zmierzył ją dokładnie, co mnie się ani trochę nie spodobało. Co za ku***....
-- Witaj, jestem Miguel -- rzekł tym swoim pożal się boże szelmowskim, egzotycznym akcentem do Ariś. Ja natomiast jedynie zazgrzytałem zębami.

< Ariana? Ktoś? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz