1 czerwca 2017

Od Oktaya Cd Zula / Reszta




Podszedłem do łóżka, gdzie siedział mój brat, jednak oczy miałem utkwione na łóżku obok. To tam leżała moje siostrzyczka. Była taka blada, niemal jak trup! Sprawdziłem na ekranie monitorującym jej odczyty, nie było za wesoło. Zmartwiłem się jeszcze bardziej. Jak to się mogło stać? Przecież Soraya to mistrzyni w walce! Draśnięcie jej graniczy z cudem, a co dopiero zadanie jej tak poważnych ran... Coś musiało skutecznie odwrócić jej uwagę, zdekoncentrować. A jeśli tak właśnie było, to znaczy, że mamy poważne kłopoty.
Wtedy oderwałem wzrok od Sor i przyjrzałem się reszcie towarzystwa. Trochę ich tu było i..., o żesz ty..
-- Drake? Drake Axall?! -- zagapiłem się na moment, nie dowierzając. -- Co ty tu robisz, kretynie?
-- Stoję, nie widać? -- odpowiedział mi. Uśmiechnął się do mnie lekko, jakby niepewnie, jednak ja oddałem uśmiech i wystawiłem dłoń, by móc się przywitać jak się należy. W międzyczasie rzuciłem swój bagaż gdzieś w kąt, żeby mieć wolne obie ręce.
-- To to ja akurat widzę... 
-- Skup się, miernoto jedna..! -- Krzyknął na mnie mój starszy, o jeden marny rok, Matayas. -- Miałeś tu być rano, a jest południe. Coś ty robił tyle czasu? Pewnie znowu jakąś pannę wyrwałeś... Nasza siostra walczy o życie, a ty co?! Zabawiasz się w najlepsze..
-- Nie drzyj się na mnie! Sam jesteś miernota i do tego pęta niczym łyżka..! -- odpyskowałem mu. -- Załatwiałem swoje sprawy, miałem po drodze kilka celi do wyeliminowania.. -- dodałem już nieco ciszej. Po co inni mają wiedzieć, czym się zajmuję w wolnych chwilach? I wtedy spojrzałem na ekran, gdzie uwięzieni w śnie, w tym Sor, walczyli z Cierniem. Szczęka opadła mi z wrażenia, kiedy zobaczyłem jak jakiś nagi gościu przystawia się do mojej siostry.. -- Czy ty też to widzisz??!! Kto to k**** jest?! -- Pokazałem zszokowany na duży monitor. Zacząłem wrzeszczeć na całe gardło, a to, co inni o mnie pomyślą miałem gdzieś. Podszedłem do obrazu bliżej. -- Nosz kuźwa, co to ma znaczyć? Kto to jest? I dlaczego, do k**** nędzy jakiś pieprzony golas paraduje przy mojej siostrze?! Wytłumaczcie mi to! Matayas..! Ty na to pozwoliłeś?! I.., o hej Adris..! -- pomachałem do Elfki, którą pamiętałem z dawnych, jeszcze szczęśliwych lat. -- Euros, ty stary pryku...! Ale tobie to się oberwie...! Jak mogłeś pozwolić ich uwięzić? Pytam się jak!!!!???

< Kochani? :P >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz