Od razu gdy postawiłam nogę na terenie Smoczych Wysp, byłam niezwykle uradowana.. Wiadomość o tym, iż podobno na tę wyspę zbliża się niebezpieczeństwo ani trochę mnie nie odstraszyła.
Zabrałam swoją torbę i pomknęłam ścieżką prosto w tereny zamieszkałe przez moją ciotkę Adris, ciekawe co powie gdy mnie zobaczy.. Na wysłanie listu nie miałam czasu, ale jak zwykle z resztą Adris na pewno się ucieszy kiedy zobaczy swoją siostrzenicę.. Postanowiłam tu przybyć ponieważ, ciotka może nauczyć mnie wiele ciekawych rzeczy i mam swój cel tutaj, pamiętam jak kiedyś Adris mówiła, iż wyszkoli mnie i nauczy jak być smoczą opiekunką, a w tedy będę mogła jej tu pomóc..co prawda mam dopiero osiemnaście lat, ale i to nie przeszkodzi mi w zdobywaniu celu!
Kiedy przechodziłam przy małym strumyku z wodospadem, nie mogłam przejść obok obojętnie, wyciągnęłam swój szkicownik i naszkicowałam ową piękność natury.
----
Zapukałam w drzwi i czekałam, jednak nikogo w chatce nie było.. Może Adris jest teraz zajęta..chwila! Kiedy ona nie jest? Na szczęście wiem gdzie Adris chowa zapasowe klucze i dostałam się do środka, odłożyłam torbę i postanowiłam przejść się po wyspie, w końcu dawno mnie tu nie było, a zapewne dużo się pozmieniało. Wyszłam przed las i ujrzałam wielką polanę usianą tysiącami kwiatów, tylko na tej wyspie rosną przepiękne czerwone Kise oraz złociste Mije, moje ulubione.
W oddali zauważyłam dwie osoby, jednak wolałam puki co nie podchodzić, widać prowadzą dyskusję, a ja bym tylko przeszkodziła, postanowiłam więc pójść trochę dalej, może potem do nich podejdę. Fajnie byłoby kogoś zapoznać a tych dwóch jeszcze nie widziałam na Dragoso.. A te piękne stworzenia, jak dawno nie widziałam podobnych ras.
<Ktoś? Melusine? Akira?>
Ps.Jeśli nie chcecie bym się do was wkręcała to spoko XD
Wygląd Issirs(ps.jest to elfka)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz