Postanowiliśmy, że Ariana nie będzie uczestniczyć w przesłuchaniu Sarka. Zabijanie ludzi to jedno, lecz ich torturowanie i wyciąganie od nich informacji to drugie. Ariś sama przyznała, że jeszcze nie brała udziału w takim "wydarzeniu", dlatego razem z Zulą uznaliśmy, iż Ariś uda się do swojego pokoju, zaś ja z blondynką zajmiemy się brudną robotą. Czas nagli, armia wroga zjawi się u bram Eter za tydzień, a my nie mamy nic, kompletnie nic, co moglibyśmy spożytkować na naszą korzyść.
Właśnie po to potrzebujemy teraz Sarka. Wątpię, by był jakąś ważną figurą dla Ciernia, jednak z pewnością musi być w posiadaniu choćby najdrobniejszych informacji.
Jeśli tak, wydobędę je z niego.
Zeszliśmy z Zulą do lochów Akademii, gdzie przetrzymywani byli złapani przeze mnie agenci/zdrajcy Ciernia. Na samą myśl o przesłuchaniu świerzbiły mnie ręce. Już dawno nie znęcałem się nad nikim, co jest dla mnie czymś nowym. Wcześniej nie było tygodnia, bym kogoś nie zabił, nie zamęczył, czy nie skatował.
Na Bogów, jaki ja się grzeczny zrobiłem!!! Ojciec by tego nie pochwalił...
-- Zula, a ty chcesz brać udział w przesłuchaniu? Zawsze możesz poczekać na zewnątrz..
< Zula? >
Właśnie po to potrzebujemy teraz Sarka. Wątpię, by był jakąś ważną figurą dla Ciernia, jednak z pewnością musi być w posiadaniu choćby najdrobniejszych informacji.
Jeśli tak, wydobędę je z niego.
Zeszliśmy z Zulą do lochów Akademii, gdzie przetrzymywani byli złapani przeze mnie agenci/zdrajcy Ciernia. Na samą myśl o przesłuchaniu świerzbiły mnie ręce. Już dawno nie znęcałem się nad nikim, co jest dla mnie czymś nowym. Wcześniej nie było tygodnia, bym kogoś nie zabił, nie zamęczył, czy nie skatował.
Na Bogów, jaki ja się grzeczny zrobiłem!!! Ojciec by tego nie pochwalił...
-- Zula, a ty chcesz brać udział w przesłuchaniu? Zawsze możesz poczekać na zewnątrz..
< Zula? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz