1 czerwca 2017

Od Black Arrow CD Reszta

- Arrow?! -usłyszałam głos..TEN głos. Po chwili znalazłam się w ramionach Oktaya.. Jak on tu? Moje serce znów przyspieszyło, ale nie było na to teraz czasu.. Później pomówię z Oktayem.
- No to się porobiło..., ale się porobiło..! -krzyczał z euforią, która jednak nie trwała zbyt długo. Pisk maszyn oznaczał, iż serce jednej z uśpionych osób przestało bić.. Mężczyzna puścił mnie i ruszył do maszyny czarnowłosej dziewczyny. Ale to rudowłosa dziewczyna..Alora, walczyła teraz o życie.
- Czy już mam oddać swoją krew, czy mogę później..? -odezwał się Oktay. 
-Nie wiem, czy to się uda, ale jeśli skołuję odpowiedni sprzęt, mogę zakłócić przesyłanie magii i na siłę starać się ich wszystkich wybudzić..-dodał patrząc na faceta siedzącego na łóżku. Jego plan był dobry, ale jednak istniało wielkie ryzyko..szansa była minimalna że się to uda.
Soraya postawiła się Cierniowi, walczy z nim umysłowo.. Po przyjrzeniu się jej mogę śmiało potwierdzić, iż jest to ta sama dziewczyna co na zdjęciu..Tylko tu była bledsza i walczyła o życie.
Trzeba ich wyciągnąć ze świata snów.
- Ja wiem, po części co prawda, co planuje ta świnia. -odparłam. Wszyscy spojrzeli na mnie czekając na informacje. Rozproszył mnie wzrok Okesia, ale szybko zebrałam się w sobie. Mamy teraz ważniejsze rzeczy do roboty.
-Z informacji, które odebrałam od Falcoma wychodzi, iż Cierń nasłał swojego partnera zbrodni na tę wyspę. Dotrą tu za tydzień.. Ponad dwa tysiące pomiotów jest gotowych do walki. Ich celem jest pozyskanie czterech osób.. Sorayi, Zuli, Oriona i Amarisy-powiedziałam..Pominęłam jednak fakt iż ja jestem piąta na liście do zdobycia.. Nikt nie musi się o mnie martwić.
-To gnój jeden-warknęła Adris, co trochę mnie zaskoczyło, elfy rzadko tak się złoszczą.
-Dlaczego mnie?-usłyszałam cichy głos Zuli.. No tak ta nie wiedziała jeszcze, że to nie Ariana a ona jest posiadaczką potężnej demonicznej cząstki energii. Wyjaśnię jej to potem.
-Wybaczcie na chwilę.-odrzekł Euros. Zapewne od razu chce wszytko zaplanować i zapoczątkować przygotowania. W tej samej chwili do sali wszedł Alarin.
-Jest pięć osób do schwytania.-rzekł. Wszyscy od razu na niego spojrzeli.
-Jak to, przecież Black Arrow wyraźnie powiedziała, że cztery.. Masz nowe informacje?-zapytała Adris. Westchnęłam lekko.. spojrzałam na Alarina prosząc by nic nie mówił, ten zrozumiał.
-Cztery? Tak..to moja wina, pomyliłem się. Szczerze przepraszam.-powiedział. Spostrzegłam iż Oktay dziwnie mi się przygląda, świetnie..już wie że coś ukrywam, ale nie mogę tego nikomu zdradzić. Są to zbyt ważne informacje..jeśli każdy się o tym dowie może to dostać się w niepożądane łapska.. Informacje o mnie są tajne, skoro Cierń wyczuwa, że jestem potrzebna..jest źle.
<Reszta?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz