13 czerwca 2017

Od Akira CD Melusine

Kuro miauknął i po chwili znowu wskoczył na moje ramię, wymachując potem dwoma ogonami. Wzruszyłem ramionami i poprawiłem białe rękawiczki.

-Dobra, przepraszam za kundla.

Dodałem i przewróciłem oczami. Moim zdaniem, nadal to był kundel, ale nie powiem jej tego, bo to psisko się na mnie rzuci, a wtedy już za siebie nie ręczę. Rzuciłem spojrzenie na Amaimona, który zaczął bawić się w trawie. Po chwili Kuro miauknął i ruszył do zabawy z magicznym lisem. Na romantyzmy zachichotałem.

-Wybacz Melusine, ale tak się wychowałem. Poza tym, należy szanować kobiety. Mogłem ciebie zabić, więc wiszę ci przysługę.

Powiedziałem i zmierzwiłem swoje włosy. Spojrzałem na niebo i poprawiłem rękojeść katany. Spojrzałem następnie z powrotem swoimi zielonymi oczyskami na dziewczynę. Nie powiem, że nie była ładna, ale z pewnością nie będę od razu jej zasypywał kwiatami, czekoladkami i innymi kobiecymi pierdołami. Co to, to nie. Mimo to, uśmiechnąłem się do niej i spojrzałem na bawiących się w trawie Ama i Kuro.


<Melusine? Nie bij go xD Źle się to skończy xD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz