13 maja 2017

Od Sorayi Cd Winry (Etap 3)

Jak na razie poszło nieźle, ciekawe czy inni mają gorzej? Oby Axalla zeżarło pierwsze lepsze ścierwo... Chociaż nie, sama chciałabym odrąbać mu tą jego ładniutką mordę. Ze względu na naszą wcześniejszą, wielką przyjaźń pozwoliłabym mu trochę pożyć. Może i bym odpuściła, ale tylko może.
Ciekawe co tam u Oriona.., ale zaraz. Dlaczego to w ogóle mnie to interesuje? Gościu jest nieokrzesany i myśli, że wszystko mu wolno, no i traktuje mnie jak nierozumną panienkę. Ale z drugiej strony, jest w nim coś intrygującego. Tajemnica, którą chętnie bym odkryła. I niebezpieczeństwo wymieszane z dzikością w oczach. Poza tym, jest bardzo stanowczy, silny, przystojny... O Boże, myślę jak żałosna, zakochana nastolatka! Ogarnij się Soraya!!! Aż musiałam sobie sama dać w twarz, przez co Winry popatrzyła na mnie pytająco, ale zaraz się uśmiechnęła. Czułam, jak moja twarz płonie, i to nie tylko ze względu na policzek, który sama sobie wymierzyłam. Przed oczami znowu miałam wspomnienia z jego pokoju. Jego dotyk, zapach i ten smak.. Nawet nie wiem, kiedy oblałam się rumieńcem. Dlaczego, do licha, ja tak reaguję?!
-- Komary, te przeklęte luje, latają na około.. -- zaczęłam machać wokół siebie ręką, próbując odgonić niewidzialne owady.
-- Yhyyyymmm... -- mruknęła Winry, po czym posłała mi znaczące spojrzenie. Udałam, że tego nie widzę.
Ogarnęło mnie potworne zmęczenie. Spojrzałam na swoje dłonie, ich wnętrza były lekko przetarte, ale nie krwawiły. Osunęłam się na kolana, w tej chwili marzę o solidnym odpoczynku, ale dobrze wiem, że to pobożne życzenie. Nie czułam bóli pleców, ale moja ozdoba na ręce pokazuje, że tracę krew. Dużo krwi... Parametry pokazują, że jak tak dalej pójdzie, mogę się nie wybudzić po zakończonym zadaniu. Świetnie... Będę musiała porozmawiać z braćmi, jak się wybudzę z tego piekła, na temat mojego nowego lekarstwa. Jest stanowczo za silne, niweluje działania innych leków, przez co rany się nie goją.
-- Może zanim zaczniemy przeszukiwać ruiny, odpoczniemy i pomyślimy co dalej? -- spytałam ledwo podnosząc głowę. 

< Winry..? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz