Udaliśmy się do skrzydła szpitalnego, postanowiłam trochę po towarzyszyć Drak'owi.
- To jak chcesz mi pomóc, moja droga blondyneczko..?-zapytał po chwili. Popatrzyłam na to co dzieje się w sali..cóż było niezłe zamieszanie.. I uświadomiłam sobie że póki co nie możemy niczego zdziałać..
-Otóż póki co nic nie możemy zrobić, ponieważ Soraya i Orion siedzą w świecie snów..-odpowiedziałam.
-Ale.. Jak się obudzą i dojdą do siebie, a w szczególności Soraya. W tedy ty zajmiesz się nią, a ja mogę zająć Oriona..cóż jestem kobietą która wie jak omamić faceta.-zaproponowałam.
<Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz