15 maja 2017

Od Zuli CD Drake

Obudziłam się na oddziale medycznym..mało co pamiętam, wiem iż Orion zniknął mi z oczu.. Potem ciemność.. Widziałam jak medycy kręcili się wokół trzech uczniów. Soraya, Alora i Orion. Nie wybudzili się... Od razu wiedziałam co się dzieje.. czytałam wiele o tych testach i wiem, iż rada może być narzędziem w rękach Ciernia.. Ariana! Muszę ją natychmiast zlokalizować, co jeśli również tam utknęła. Jednak jedyne co po niej zostało to puste łóżko, to dobry znak. Wychodząc natknęłam się na Draka. 
-Zulita moja kochana.. -podszedł do mnie, jednak nie wyglądał na takiego jak zwykle.. Był nie w humorze.. Nawet wiem dlaczego.. Wielu nam dał popalić ten cały test, ale jest ważniejsza rzecz. Soraya jest operowana, Alora walczy o życie, a Orion? O nim akurat nie wiem niczego, ale ma on chyba dobre parametry. Oparłam rękę o ramię Draka i spojrzałam na niego.
-Hej, nie dołuj się tak. Wiem, że jest źle, ale oni są silni, muszą sobie poradzić-powiedziałam, chciałam jakoś pocieszyć Draka, nie wiem czy mi się to udało.. Podeszłam więc bliżej i lekko go objęłam, ledwo co..ponieważ był hmm potężniejszy ode mnie. 
-Musimy być dobrej myśli-rzekłam. I zaczęłam się odsuwać od Draka, koniec z tym tuleniem, bo jeszcze się przyzwyczai. Uśmiechnęłam się lekko do niego. 
<Drake? Znalazłeś Zulitę>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz