13 maja 2017

Od Naxii CD Reo (ETAP 1)

Niepewnie położyłam się na łóżku i poddałam się zastrzykowi.. Nie byłam przekonana co do tego, iż mam być poddana śpiączce, zaraz po tym jak się obudziłam.. No ale nie miałam wyboru. Siłę dawało mi to, iż nie będę tam sama. Będzie ze mną Reo, i to dawało mi największą siłę. Zamknęłam oczy, nie mając siły trzymać ich już otwartych. Nastała ciemność. Po chwili stałam w lesie..tym z koszmaru.. Znów ta czarna postać, która kazała mi wybierać.. Znów ciemność.. 
----
Pod sobą czułam..śnieg? Po moim ciele przebiegały dreszcze..spowodowane zimnym podmuchem wiatru. Kiedy otwarłam oczy, oślepiła mnie biel otoczenia. Wstałam, by nie leżeć na zimnym i rozejrzałam się. Wszędzie śnieg..a ja miałam na sobie tylko cienkie ubranie i płaszcz, który zawsze noszę.. Okryłam się nim bardziej, ale mało co to dało. Kiedy się odwróciłam zobaczyłam mojego zielonowłosego towarzysza.
-Reo?-rzekłam cicho. Szybko do mnie podbiegł i wziął na ręce podrzucając mnie, chciałam się wyrwać, lecz z nim nie miałam największych szans. Co najgorsze..zaczęło mi się to podobać. 
-Mój mały kapturku!-zawołał. Wtuliłam się w niego.
-Damy sobie radę?-zapytałam cicho, nadal pozostając przytulona. 
<Reo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz