3 maja 2017

Od Nataly (Wyklucie Cole'a)

Powróciłam do pokoju, gdy pomioty Ciernia.. E... Znikły (?) Na miejscu połozyłam się na łóżku.
- Jak mogłam tak stchórzyć? - powiedziałam do siebie. Wzięłam smocze jajo do rąk i spojrzałam na nie. Dziś miało się wykluć. Czekam... I nic.. Przegryzłam dolną wargę. Nagle zauważyłam jak skorupka jaja pęka. TAK! W końcu nadszedł ten wyczekiwany moment! Podskoczyłam i usiadłam na łóżku. Górna część już pękła, a z pozostałości wyłoniła się główka smoka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz