Pominęłam to, iż pegaz nazwał mnie niewychowaną dziewuchą, chodź no cóż, może i źle go na początek przywitałam. Moim celem jest ochrona wyspy, muszę mieć się na baczności i sprawdzać kto zamierza się tu pojawić. Ukłoniłam się lekko.
-Przepraszam za me zachowanie. Nazywam się Lilith.-przeprosiłam i przywitałam się.
-Do dyrektora to w tę stronę, proszę-powiedziałam. Postanowiłam pomóc Devonshire.
<Devonshire?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz