13 maja 2017

Od Drake'a Cd Alora (ETAP 2)

Mała spaliła buraka, normalnie to bym sprawił, że zawstydziłaby się jeszcze bardziej, ale nie czas na amory. Z resztą, jest dla mnie za młoda. Ariana jest w jej wieku podajże, więc.. O czym my tu rozmawiamy? 
-- No, to popatrz... -- zacząłem tłumaczyć, jak działa moja zabaweczka. W sumie, to nie jest to tak skomplikowane, na jakie wygląda. -- Trzeba uważać, by siebie nie podpalić. Spokojnie, malutka płomiennowłosa. Dasz sobie świetnie radę.
Kiedy my się naradzaliśmy, walenie w drzwi ustało, co było dla nas znakiem. Alora, uzbrojona w miotacz, stanęła za mną, kiedy ja ruszyłem jako pierwszy. Gotowy w każdej chwili skrócić kogoś lub coś o głowę, parłem do przodu rozglądając się na boki. Pomioty zniknęły, co wydało mi się podejrzane. To źle wróży.
Kiedy wychodziliśmy zza ostatniego roku, o mały włos, a bym stracił swoją śliczną łepetynę. Na zakrwawioną posadzkę spadło kilka kosmyków moich czarnych włosów. 
-- O ty luju...! -- Nie no. Teraz to się wkurwiłem...

< Alora, do dzieła.! >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz