- jestem Antonio, a ciebie jak zwą? - zapytałem wpatrując się w nią.
- mów mi.. Crow - powiedziała i odwróciła twarz ode mnie.
- w takim razie Crow, musimy znaleźć fortecę. Nie ma zbyt wiele czasu - stwierdziłem po czym ogarnąwszy kierunki, machnąłem do niej ręką zachęcająco i ruszyłem w stronę widocznego przez korony drzew wzgórza. Z tamtąd może będzie co nieco widać.
<Crow? Masz szansę się pogapić ( ͡° ͜ʖ ͡°)>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz