5 maja 2017

Od Devonshire CD Lilith

W sumie... Ludzka białogłowa była nawet do zniesienia. Wyglądała nawet lepiej niż wielu innych dwunożnych z jej gatunku. Ale cóż się dziwić... Damskie dwunogi były zdecydowanie o wiele bardziej atrakcyjniejsze oraz mądrzejsze niż ta druga odmiana... mega owłosiona i śmierdząca. 
Swoją droga nawet ładnie mieli w tej akademii. Jednak nic nie było tak piękne... smaczne jak ogrody. Większość nawet jadalna nie była. Aż ślinka mi pociekła na myśl o tych przepysznych roślinkach czekających na mnie bym tylko je spróbował. Czerwone, żółte, zielone! Do wyboru, do koloru!
-Tak w ogóle kim jesteś damski dwunogu? Na zwyczajną nie wyglądasz- znowu odezwałem się telepatycznie. Jak mi się nie chciało otwierać paszczy. Po co niepotrzebnie tracić energię? Szczególnie na takie niewychowane dziewczę. Choć się poprawiła i przedstawiła. Nawet ukłon. No, no, no! Może jednak nie będzie tu tak źle... O ile nie będzie tu za dużo dwunożnych śmierdzieli.

<Biały dwunogu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz