Drake zaczął się rozbierać, zdjął kurtkę, koszulkę zostając w podkoszulce i zrobił sobie turban na głowie, patrzyłam na niego nie wiedząc co robi.. Na prawdę było gorąco.. Po chwili nawet mu się nie dziwiłam iż tak zrobił.. Może powinnam zrobić to samo..
- Tobie radzę zrobić podobnie, inaczej przegrzejesz organizm. Mamy pięć godzin na znalezienie fortecy, proponuję robić postoję tylko wtedy, kiedy będą one potrzebne, co ty na to?-powiedział kończąc pytaniem i spojrzał na mnie. Zdjęłam z siebie bluzę i założyłam sobie ją na głowie..koszulki nie zdejmę, mam pod spodem tylko stanik, ale zrobiłam coś innego by sobie ulżyć. Rozerwałam koszulkę i związałam ją sobie. Ze spodniami nic nie zrobię, z resztą z tego co wiem nocą jest tu strasznie zimno, nawet wierzyć się nie chce..ale cóż.
-Ruszajmy. Nie ma co się zatrzymywać, chyba że będzie to konieczne, więc zgadzam się z tobą.-powiedziałam i poszłam przodem, Drake szybko dorównał mi tępa.
--
Szliśmy już chyba z godzinę, chociaż sama nie wiem.. coraz bardziej było gorąco, to było męczące.
Miałam nadzieję, że już zaraz zobaczymy fortecę, marzyłam już o tym. Nie mogłam się doczekać by pokazać tym, którzy nadzorują ten test to, iż jestem silna.
-Dajmy z siebie wszystko.-rzekłam.
<Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz